Szwajcaria Saksońska – porady praktyczne.

Szwajcaria Saksońska, porady praktyczne przydadzą się każdemu wybierającemu się w tę część Europy. W zasadzie, ponieważ mówimy o pograniczu Niemiec i Czech, każdy teraz ma swoją Szwajcarię, ale porady praktyczne dotyczą całego regionu.

 

Szwajcaria Saksońska i Szwajcaria Czeska

Jest to rejon leżący na pograniczu Niemiec i Czech, dlatego też jest rozróżniany na Szwajcarię Saksońską i Szwajcarię Czeską. Od strony czeskiej zaczyna się od Děčína, kończy się po stronie niemieckiej w okolicy Drezna.  Czesi po swojej stronie stworzyli Park Narodowy Czeska Szwajcaria, Niemcy z kolei wytyczyli Park Narodowy Saksonii Szwajcarskiej. Jak by nie patrzeć, chodzi o jeden rejon gór Połabskich. Nazwę nadali szwajcarscy malarze epoki romantyzmu pracujący od 1776 roku przy rekonstrukcji Galerii Drezdeńskiej Anton Graff i Adrian Zingg. Nazwa się przyjęła i została do dziś.

Drezno - Zwinger

Drezno – Zwinger

Na jak długo pojechać i co zobaczyć?

Szwajcaria Saksońska to miejsce gdzie znajdziemy wiele atrakcji. Dla turystów pieszych po obu stronach granicy jest wiele niepowtarzalnych w Europie tras. Mamy unikatowe formy skalne, piaskowe skalne miasta, ściany, baszty, iglice, wąwozy, szczeliny, parowy i wąskie tarasy skalne, przełom rzeki Kamenicy oraz Basteję. Jest sporo ścieżek rowerowych wyznaczonych po obu stronach granicy. Mamy również przełom Łaby, który można przepłynąć statkiem lub pokonać na rowerze. Miłośnik historii w Szwajcarii Saksońskiej znajdzie 12 zamków po stronie niemieckiej, nie licząc Drezna i jeden po stronie czeskiej. W wielu miejscach natkniemy się na polskie akcenty, o czym opowiemy w kolejnych wpisach. Jest co zwiedzać. Optymalny czas to dwa tygodnie, nie będziemy się nudzić.

"<yoastmarkSzwajcaria Saksońska. Basteia

Pieniądze i zaopatrzenie.

Pamiętajmy, że poruszamy się po dwóch krajach. Czechy korony, Niemcy euro. Można przyjechać z odpowiednim zapasem gotówki, można też korzystać ze zdobyczy cywilizacji, bankomatów i kart płatniczych. Problem leży w owej cywilizacji. Niemcy włożyli mnóstwo pieniędzy w dawne DDR.  Po niemieckiej stronie mamy bankomaty w każdym miasteczku, kartą też można wszędzie płacić. Jest sporo sklepów z zaopatrzeniem, począwszy od Lidla, a na małych sklepikach rodzinnych skończywszy. Sklepy są nieczynne w niedzielę. Po czeskiej stronie przenosimy się w czasie o trzydzieści lat wstecz. Bankomaty są w większych miastach. Sklepy też. Kartą można płacić w większych sklepach, czyli większych miastach. Gdzie indziej karta budzi zdziwienie. W zasadzie jak odjedziemy od miast, to karta jest niepotrzebna bo po co, jak nie ma sklepu to się kartą nie zapłaci. Pamiętajmy o tym idąc w góry, w mniejszych miejscowościach nie kupimy nawet bułki, chyba że w knajpie. Ceny zakupów są porównywalne po obu stronach granicy.

Zamek Koenigstein

Szwajcaria Saksońska Zamek Koenigstein

Gdzie mieszkać?

Mamy wybór prosty, albo w Niemczech, albo w Czechach. Po stronie niemieckiej jest dobra zaplecze turystyczne, hotele, pensjonaty, agroturystyka i pola campingowe. Niestety ceny są niemieckie czyli średnio cztery razy wyższe niż w Czechach. Pola campingowe są w sezonie mocno oblężone i często leżą przy ruchliwych drogach lub liniach kolejowych. Po czeskiej stronie jest wiele pensjonatów i  kilka campingów, które swój rozwój zatrzymały w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku. My byliśmy tam z przyczepą, więc nie przeszkadzało nam to zbytnio. Wybraliśmy camping “U Ferdynanda”. To nic, że prąd wypuszczają kablem z szopy, mamy solar. To nic, że toalety mają kafelki z epoki późnego Gierka, woda ciepła i zimna jest. Jest również bardzo fajna knajpka z wyśmienitym jedzeniem i piwem z beczki. Jest też basen. Na terenie campingu są domki do wynajęcia o zbliżonym standardzie jak reszta. Niewątpliwą zaletą jest cena za pobyt adekwatna do standardu, czyli symboliczna.

Nasze miejsce na campingu u Ferdynanda

Szwajcaria Saksońska porady praktyczne. Nasze miejsce na campingu u Ferdynanda.

Czym się poruszać?

W obrębie atrakcji turystycznych oczywiście pieszo lub rowerem, ale jakoś trzeba do nich dotrzeć. Można autobusami, można też samochodem. Ceny paliwa są zbliżone po obu stronach granicy. Różnice są w możliwościach parkowania. Po stronie niemieckiej przy wszystkich atrakcjach są spore parkingi. Na większości zapłacimy 1 euro za postój z wyjątkiem Bastei, gdzie parking kosztuje 4 euro za dobę. W Dreźnie są podziemne parkingi, gdzie płacimy w maszynie banknotami, bywają problemy. W miastach można stać za darmo pod warunkiem, że ma się tabliczkę z zegarem i nie przekroczymy dozwolonego czasu. Tabliczki można dostać na stacjach benzynowych. W Czechach przy atrakcjach parkingów jest mało i ceny na nich dochodzą nawet do 100 koron. Dobrze wyruszyć wcześnie, by znaleźć miejsce do zaparkowania. Takiego problemu nie ma przy mniej znanych  miejscach.

Przełom Łaby

Przełom Łaby Szwajcaria Saksońska porady praktyczne

Wpisy z tego samego regionu

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: